ZACIERANIE ŚLADÓW
Od tragedii w Smoleńsku minęło 41 miesięcy, a Polacy wciąż nie mają wiedzy o jej przyczynach. Śledztwo nie wykluczyło nawet hipotezy o zamachu. Rząd ukrywa zdjęcia satelitarne, które otrzymał z USA, oraz zapisy kontrwywiadu dotyczące lotu.
Minister Witold Waszczykowski z BBN powiedział "Gazecie Polskiej", że powinniśmy przynajmniej mieć informacje, co się nie stało - że nie uderzył piorun, rakieta, nie wybuchła bomba. Mijają kolejne tygodnie, a my wciąż nic nie wiemy. Minęły ponad 3 lata a My mamy istny bajzel i ZACIERANIE ŚLADÓW tego co się na prawdę stało 10 kwietnia 2010 roku.
Nie zbadano m.in. przedmiotów pochodzących z kabiny pasażerskiej. Rosjanie wymuszali na rodzinach ofiar, by wyrazili zgodę na spalenie odzieży ofiar - podsuwając rodzinom do podpisu upoważnienia na piśmie. Polski rząd nie zapewnił rodzinom ofiar żadnej pomocy prawnej. Tymczasem Rosjanie oficjalnie niszczyli dowody w śledztwie, bez sprzeciwu polskiej prokuratury.
Niedługo po katastrofie pojawiła się informacja, że Rosjanie muszą zebrać około metra podłoża, bo rzeczy osobiste ofiar powbijały się aż tak głęboko w ziemię. Jeśli przyczyną katastrofy byłby zamach, to sprawcy, aby zatrzeć ślady - jak twierdzą specjaliści od badań fizyko-chemicznych - usuną około metra ziemi, bo analiza chromatograficzna gruntu do głębokości 70-100 cm wykazałaby ślady wybuchu.
Wykazałyby to też sekcje zwłok. Jednak w Polsce ich nie przeprowadzono na wszystkich ciałach, a w Rosji odbyły się ledwie pobieżne oględziny. Ani prokuratorzy polscy, ani rodziny ofiar nie znają dotychczas wyników tych badań. Pani Anna Walentynowicz do dnia dzisiejszego nie jest tą zidentyfikowaną wcześniej osobą, która leży w grobie rodzinnym...
Prokuratura Generalna zamiast ogłaszać kolejne "rewelacje", np. o hipotezie zakłóceń urządzeń samolotu przez włączone telefony komórkowe, może jeszcze ujawnić, kto i jak blokuje ujawnienie prawdy, tym samym oczyścić się z współuczestnictwa w zacieraniu śladów. Potem będzie to już niemożliwe.
A Rząd, który dopuszcza się matactwa prędzej czy później zapłaci przed narodem za własne błędy.
Zapraszamy na ŻĄDAMY PRAWDY

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz